Jak to do cholery jest, że zatrudnieni ludzie w Wiśle są tak nieudolni? Kuleje skauting, nie ma pieniędzy, można to jeszcze zrozumieć. Ale czy nas stać na tracenie pieniędzy przez tych nieudaczników

Kolejny raz w sporze zawodnik- Wisła rację ma zawodnik. Jeśli wykształcenie Bednarza jest dowodem na słabość edukacji, to nie potrafi on zatrudnić kogoś kto zna się na przepisach prawa

Wilk odchodzi z winy klubu, Chavez nagle nie miał pozwolenia na pracę, wizy Guerriera też nikt nie potrafi przyspieszyć. To jest amatorszczyzna. Panowie takim prezesem jakim jest Badnarz mógłby być każdy z nas. Nie trzeba na niczym się znać. Tniemy koszty? Zlikwidujmy nieprzydatne stanowisko prezesa.