c. napisał(a):

|
Za czasów Reymana hańbą dla sportowca było pobierac pieniądze za grę.. dostawalo sie okazjonalny proporczyk na 300 rozegrany mecz i tyle.. Cezary Wilk ogladal film wlasnie z Reymanem podczas msz. swietej w jego intencji... jak sie okazalo, nic z tego filmu nie wyniósł
|

80 albo i więcej lat minęło jakbyś nie wiedział.
Kolejna bardzo przykra sytuacja w klubie, kolejny raz B robi z siebie idiotę, kolejny raz Wisła ośmieszona i upokorzona.
Może już wystarczy tego?