Z punktu prawnego nie ma co się czepiać Wilka, ale z punktu etycznego...ile to mu zalegali z wypłatą? 2,5 - 3 miesiące? To naprawdę tak dużo jak na polską ekstraklasę, gdzie zapewne w ponad połowie klubów można znaleźć takie zaległości. Nie spodobało mu się klapniecie jego dupska na ławkę, więc wykorzystał zostawioną furtkę przez Bednarza. Gość był kapitanem i wydaje się do tego dość inteligentnym facetem, więc w moim odczuciu mógł postawić sprawę jasno przed Bednarzem, że albo sprzedają go od razu tu i teraz zyskując dzięki niemu hajs dla klubu albo rozwiązuje kontrakt z winny klubu - możliwe, że tak było, ale biorąc pod uwagę, że Wilk skłamał wcześniej twierdząc, że nie składał żadnych papierów o rozwiązanie kontraktu... Nasz el kapitano mógł to rozwiązać bardziej honorowo, ale miał w dupie Wisłę, ciekawe jeszcze kto ćwierknął weszło, że chce rozwiązać kontrakt? Pewnie Bednarz...
Bronex napisał(a):

|
Wisła to amatorski klubik
|
Klubik to masz po drugiej stronie błoń. Bez napinki.