kristos napisał(a):

Widzę że Wilk ma wielu obrońców wspierających go w jego postępowaniu.
No cóż każdy może mieć na ten temat swoje zdanie ,ale dla mnie nie do przyjęcia jest fakt ,że zawodnik w ten sposób postępuje w obliczu kryzysu w klubie i to bez znaczenia kto tą sytuację wywołał.
|
Nie bronię Willka, ale... klub go mógł sprzedać, tyle, ze klub chciał żeby się Wilk zrzekł zaległych pieniędzy.
Można było uregulować rachunki wobec wierzyciela poświęcając na to przychody z transferu (to oczywiście skrót bo najpierw należaloby wyłożyć pieniądze, ale dziurę by się pokryło).
I to był jedyne honorowe wyjście - nie płacimy to znaczy nie stać nas na takiego zawodnika, sprzedajmy go i uregulujmy nasze zobowiązania.
Ale nie..
Napierd...cie na zawodnika, a nie widzicie, że postępowanie niektorych osób decyzyjnych sprawia, że Wisła zaczyna być postrzegana jako klub w którym normą jest nie honor, a cwaniactwo, buractwo i kanciarstwo.
Zapłacili Wilkowi częśc zaleglości? A czemu? Bo mógł s........ć. Gdyby go nikt nie chciał to by pewnie wiele nie zobaczył.
Swoje długi się reguluje w pierwszej kolejności - dopiero potem PROSI się innych o wyrozumiałość.