c. napisał(a):

Chodzi właśnie o to, że klub nie płaci.. bo kuzwa a nie ma pieniędzy, a nie dlatego ze sie obrazila na Wilka!
Czy ten Wilk tego nie rozumie? gówno grali cały sezon to budzet i marny!
Jako kapitan sam to powinien zrozumieć! inni potrafią, ale nie on.
Nie dosc, ze klub nie jest w najlepszej sytuacji to on jako wielokrotny kapitan wbija mu kolejną szpile w serce!
A niektórzy go jeszcze bronią.. ja pierdziele.
Pracodawca - pracownik.. bla, bla, bla... otrząsnijcie się. Wisła to nie budka z hot-dogami. Jakies sumienie, zasady, przyzwoitosc, morale.. kompletnie nic z jego strony! Ja wiem ze to tylko pilkarz.. ale to tez czlowiek, wielokrotny kapitan klubu, ktoremu tyle zawdzięcza. I on na koniec odpie... taką szopkę. O to w tym wszystkim chodzi, a nie o to ze odchodzi. Mógł odejsc jako zapamietany dobry Cezary Wilk, polubownie, w zgodzie, pewnie by nawet od kibicow dostal oficjalnie podziękowania.. a tak... przekreslil cala kariere w Wisle tym haniebnym czynem.
i jeszcze bezczelnie klamał tydzien wstecz ze nie skladal zadnych dokumentow ze z winy klubu itp. ze to brednie..
...., nie mezczyzna. Jak juz dazyl do ujebania klubu, ktory go wydostal z dziury Kieleckiej to chociaz mogl bronic swoich racji. Ale on wolal udawac fajnego i ze nic takiego nie ma miejsca.. naiwnie myslal ze to nie wyjdzie na jaw?
jak niektórzy będa brznąc caly czas w tą samą bajkę.. ze pracodawca - pracownik itd.. to niedlugo pilkarz bedzie otwarcie plul w twarz kibicom, oddawal mocz na swoja koszulke.. a my bedziemy pisac "no przeciez ma do tego prawo, to tylko pracownik.. wszystko mu wolno przeciez.. to nie jest pracodawca - pracownik jak w firmie budowanej gdzie gosc ma wytapetowac sciane.. to jest klub, z ponad 100 letnia historia i rzesza kibicow.. i kazdy pilkarz tu przychodzacy musi sobie z tego zdawac sprawe.
Wszyscy kibice z calego swiata mieliby podobne zdanie co do naszego.. a w Turcji, Grecji czy Serbii musialby chodzic ulicami w obstawie 50 ochroniarzy.
Tak się nie robi i tyle. To nie jest charakter sportowca kierujacego sie jakimis zasadami i moralami.. a zwyklej obrazalskiej zaklamanej marionetki lakomej na pieniądze.
Za czasów Reymana hańbą dla sportowca było pobierac pieniądze za grę.. dostawalo sie okazjonalny proporczyk na 300 rozegrany mecz i tyle.. Cezary Wilk ogladal film wlasnie z Reymanem podczas msz. swietej w jego intencji... jak sie okazalo, nic z tego filmu nie wyniósł
I tym wlasnie sposobem trafia do zacnego grona z pozostalymi z Kokoszką i Dolhą na czele..
|
Co ty za herezje tu piszesz? Wilk nigdy nie twierdzil ze Wisla jest ukoronowaniem jego kariery tylko ze to etap posredni. I w kazdym meczu wywiazywal sie ze swojego kontraktu w stopniu conajmniej dobrym, bo jakos nie pamietam zeby przeszedl ewidentnie obok meczu. Wisla Krakow SSA ma byc dobrze dzialajacym przedsiebiorstwem i wypuszczanie przez hytrosc jednego z niewielu grajkow za ktorych mozna bylo cos dostac to przejaw absolutnej niegospodarnosci ludzi ktorym Cupial powierzyl piecze nad Wisla. Popatrz sie na obecna sytuacje pilkarz to zawod i jesli jakis imbecyl z klubu zaoferowal mu taki a nie inny kontrakt to trzeba placic, a jak sie nie placi to sie umowe zrywa i koniec. Co ty oczekujesz od Wilka ze bedzie gral do konca zycia na Reymonta za proporczyk? I nie popadaj w jakies zachwyty czymze to gra w Wisle miala by byc dla wyrobnikow, to juz nie te czasy kiedy pralismy wszystkich na lewo i prawo a gra u nas byla jednoznaczna z corocznymi europejskimi pucharami. Teraz nawet taki zjebany klubik jak Piast gra w pucharach a my gramy o srodek tabeli. Obudz sie chlopie!