Lukasz napisał(a):

To oczywiste, jeśli umowa była o pracę.
Tyle że nie jestem pewnym czy nie ma jeszcze drogi sądowej w przypadku gdy umowa była cywilna - mógł ponieść ewentualne straty finansowe i zostać pozbawiony źródła dochodu. Oczywiście jeśli w innym klubie zarobi mniej niż u nas. Druga sprawa że został mu tylko rok kontraktu a i pewnie nie zarabiał na tyle dużo by opłacało mu się zostawać jak np. Jaliensowi. Więc nie powinno być źle.
Jeszcze przytoczę casus Maaskanta któremu płaciliśmy do końca kontraktu czy Jovanica który własnie takie miał żądania.
|
To inna sytuacja. Maaskantowi płaciliśmy do końca, bo został zwolniony, a więc było to jednostronne wypowiedzenie umowy. Co do kwestii odszkodowania, o którym wspomniałeś, to taka droga rzeczywiście nie jest wykluczona.