Wyświetl pojedynczy post
c.
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65446
Stary 07.08.2013, 16:05
Chodzi właśnie o to, że klub nie płaci.. bo kuzwa a nie ma pieniędzy, a nie dlatego ze sie obrazila na Wilka!
Czy ten Wilk tego nie rozumie? gówno grali cały sezon to budzet i marny!
Jako kapitan sam to powinien zrozumieć! inni potrafią, ale nie on.

Nie dosc, ze klub nie jest w najlepszej sytuacji to on jako wielokrotny kapitan wbija mu kolejną szpile w serce!
A niektórzy go jeszcze bronią.. ja pierdziele.


Pracodawca - pracownik.. bla, bla, bla... otrząsnijcie się. Wisła to nie budka z hot-dogami. Jakies sumienie, zasady, przyzwoitosc, morale.. kompletnie nic z jego strony! Ja wiem ze to tylko pilkarz.. ale to tez czlowiek, wielokrotny kapitan klubu, ktoremu tyle zawdzięcza. I on na koniec odpie... taką szopkę. O to w tym wszystkim chodzi, a nie o to ze odchodzi. Mógł odejsc jako zapamietany dobry Cezary Wilk, polubownie, w zgodzie, pewnie by nawet od kibicow dostal oficjalnie podziękowania.. a tak... przekreslil cala kariere w Wisle tym haniebnym czynem.


i jeszcze bezczelnie klamał tydzien wstecz ze nie skladal zadnych dokumentow ze z winy klubu itp. ze to brednie..

...., nie mezczyzna. Jak juz dazyl do ujebania klubu, ktory go wydostal z dziury Kieleckiej to chociaz mogl bronic swoich racji. Ale on wolal udawac fajnego i ze nic takiego nie ma miejsca.. naiwnie myslal ze to nie wyjdzie na jaw?

jak niektórzy będa brznąc caly czas w tą samą bajkę.. ze pracodawca - pracownik itd.. to niedlugo pilkarz bedzie otwarcie plul w twarz kibicom, oddawal mocz na swoja koszulke.. a my bedziemy pisac "no przeciez ma do tego prawo, to tylko pracownik.. wszystko mu wolno przeciez.. to nie jest pracodawca - pracownik jak w firmie budowanej gdzie gosc ma wytapetowac sciane.. to jest klub, z ponad 100 letnia historia i rzesza kibicow.. i kazdy pilkarz tu przychodzacy musi sobie z tego zdawac sprawe.

Wszyscy kibice z calego swiata mieliby podobne zdanie co do naszego.. a w Turcji, Grecji czy Serbii musialby chodzic ulicami w obstawie 50 ochroniarzy.

Tak się nie robi i tyle. To nie jest charakter sportowca kierujacego sie jakimis zasadami i moralami.. a zwyklej obrazalskiej zaklamanej marionetki lakomej na pieniądze.


Za czasów Reymana hańbą dla sportowca było pobierac pieniądze za grę.. dostawalo sie okazjonalny proporczyk na 300 rozegrany mecz i tyle.. Cezary Wilk ogladal film wlasnie z Reymanem podczas msz. swietej w jego intencji... jak sie okazalo, nic z tego filmu nie wyniósł

I tym wlasnie sposobem trafia do zacnego grona z pozostalymi z Kokoszką i Dolhą na czele..
Ostatnio edytowane przez c. : 07.08.2013 o godz. 16:25.
Odpowiedz cytując