LucjuszWielki napisał(a):

Do dzisiaj miałem obojętny stosunek do łysego, ale po tym jak kolejny raz min. on nie dopatrzył oczywistej sprawy jestem za jego wyebaniem w trybie natychmiastowym...
To jest partactwo do kwadratu, chyba że celowe działanie, ale wątpię w to.
Łysy ma mniej wspólnego z prawem niż ja... są dwie opcje: 1. papier robił na KSWU zaocznie i jakiś sobowtór zdawał za niego egzaminy. 2. papier został opłacony - innych domysłów nie ma.
|
Jeżeli
szprotson mówi prawdę (a nie widzę powodu dla którego miałby kłamać), to nie może doprosić się wyceny wynajęcia loży od 2,5 miesiąca. W ten sposób Wisła straciła pewnie pieniądze już za jeden mecz, a pewnie straci za więcej, bo nikt nie będzie czekał w nieskończoność aż łaskawie mu odpowiedzą.
W klubie jest burdel, który prowadzi do dużych strat finansowych i wizerunkowych. Jeżeli nie odpowiada za niego prezes, to kto?