|
to klub powinien podpisywac takie umowy aby podstawa (jaka by ona nie była) powinna byc zawsze gwarantowana i zabezpieczona w budzecie klubu bez wzgledu na wynik sportowy. reszta powinna byc mozliwa do podniesienia z boiska...polityka zalezy od klubu a ze Wisla prowadziła taką a nie inna to wina jest po stronie tych co decydowali i rzadzili a nie pilkarzy - im nalezy przedstawiac tak skonstruowane umowy aby byly zgodne ze standardami prawno-pilkarskimi ze sie tak wyraze i zabezpieczaly klub...
co do Wilka to nikt nie zwraca uwagi na jedna zasadnicza kwestie...jesli ktos nie otrzymuje wynagrodzenia calego lub czesc to moze go to wprowadzic w bardzo powazne tarapaty. Ktos prowadzi biznes, lub inne tego typu zajecia, lub kredyty i zobowiazania w bankach i co wtedy kto rozwiazuje problemy wynikajace z braku srodkow ? Bank ma przekonac slowo Wisla mi nie placi to ja bankowi nie place ? jesli ktos ma blade pojecie lub male pojecie o zyciu to niech lepiej nie wypisuje glupot...
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for."
--Bruce Springsteen
|