Kryniu napisał(a):

|
Może właśnie dlatego siedział. Jeśli Wilki dał wcześniej sygnał że odejdzie Smuda mógł go odstawić( po co zgrywać zawodnika który i tak ma odejść). Takie moje gdybanie
|
Wilk nigdy nie był ulubieńcem Smudy. Może pożarli się na pierwszym treningu? Może powiedział o jedno słowo za dużo? Może Franz go skreślił od samego początku? Może poszło o kasę? Może nie chciał siedzieć na ławie? Takie gdybanie nie ma sensu. Jakakolwiek nie byłaby prawda, nie ma wytłumaczenia na to, co zrobił Wilk.