|
A ja zakładam optymistyczny scenariusz.
Legia wygra dzisiaj z Molde, mając za sobą wsparcie kibiców. Złapie swój rytm i przyciśnie Molde pressingiem. Musze uważać na kontry bo jak się nadzieją przy 0:0 może być panika.
Lech wygra dwoma bramkami i awansuję. Śląska nie oglądałem, komentatorzy w C+ twierdzili, że Sląsk zagrał najlepszy swój mecz w historii, w europejskich pucharach.
Muszą dążyć do strzelenia gola, inaczej przegrają dwoma, trzema golami.
Ale remis bramkowy jest w ich zasięgu.
|