domin_czyzyny napisał(a):

Straciliśmy Sobola, Kosowskiego i Ilieva. Genkov tez nie był nikim. Do tej pory nie było jeszcze Chaveza.
[...]
Nie ma ochów nad Smudą. Ale Smuda jak na razie pokazuje, ze besztanie go "w stylu weszlo" to draństwo. Jakieś pojęcie o piłce klubowej ma. Czy się sprawdzi w obecnej Wiśle to się jednak jeszcze okaże.
|
Ci Genkov, Chavez, i Iliev których tu od trzci i wiary odsądzano na forum

teraz to wzmocnienia. W zasadzie tylko Sobol był zdecydowanie lepszy - pozostali mieli tylko momenty lepszej gry. Powiedziałbym, że poziomem składy są podobnie słabe, ze wskazaniem na obecny jako lekko gorszy.
Z resztą 100% zgody - kluczowa będzie druga część sezonu, bo jak na razie to widać, że większość klubów nie poradziła sobie z krótszą przerwą wakacyjną i drużyny na papierze silniejsze grają straszny piach.