Drozd napisał(a):

A kto ci powiedział że Boguski jest napastnikiem? Moim zdaniem jest ofensywnym pomocnikiem który powinien grać tuż za Brożkiem. A to, że grał u nas jako żądło jest jedynie wynikiem braku alternatywy. Kapujesz?
W meczu z Legią gdyby Boguski strzelił trzy bramki, sędzia podyktowałby trzy karne więc co za różnica. Pomijając że ja sobie trzech zmarnowanych setek z Legia nie przypominam. Może wrzucisz skrót zamiast bajkopisać?
Ostatnio właśnie kopnął obok bramkarza w światło bramki, jak w książce pisze, a tobie dalej mało. Strzelił trzy bramki czyli 10% wszystkich a w ilu meczach grał? Bo miś go raczej nie wpuszczał.
-tłumaczyłem ci że przez ostatnie dwa lata nie było gry, więc i strzałów nie było
-czyli twierdzisz, że dobry napastnik to taki który strzeli 2 setki na milenium - możesz rozwinąć myśl? Bardzo mnie to zaciekawiło. Czy może twierdzisz, że w piłce przyznaję się punkty za chęci czy może bramka nie ma 7 metrów szerokości? Zwyczajnie nie rozumiem tego słowotoku nie niosącego w sobie żadnej treści.
-gdzie ty pokazałeś konkretne sytuacje? Twoje wyobrażania nic więcej, wklej link to pogadamy.
-Jak wypisujesz bzdury typu Każdy potrafi zagrać klepkę z kimś kto się dobrze ustawia to nie można tego nie skomentować.
Zresztą, co będziemy gadać o przeszłości. Za jakiś czas się okaże czy powinieneś ćwiczyć czy nie. Ja radzę ćwiczyć.
|
Ja nie twierdzę, że jest napastnikiem wręcz odwrotnie... Twierdzę że jest wyjątkowo słabym napastnikiem czy podwieszonym czy nie nie ma różnicy.
http://www.meczyki.pl/skroty/24885/w...rszawa_12.html
Nie trzeba długo czekać pierwsza setka 00:01
druga setka 1:22
trzecie steka (i mój osobisty faworyt) 2:03
Gdyby sędzia wydrukował bramki nie mógł bym mieć zastrzeżeń do Boguskiego a o to się teraz rozchodzi.
Chciałbym, żebyś teraz przeprosił za tego bajkopisarza ale coś mi się wydaję, że klasy zabraknie...
W sezonie 2012/2013 zagrał w sumie w 26 meczach z czego aż 17 w podstawowej 11 więc drogi Drozdzie znowu mijasz się z prawdą o kilometry. Ale to oczywiście ja opowiadam bzdury bez podstawy
- a ja Ci tłumaczę, że jak coś ze znojem wypracowano to Boguski to rasowo kiepścił
- Którego z pytań nie rozumiesz? Są trzy proste pytania na Twój zarzut, że opowiadam brednie jeśli nie potrafisz się do tego ustosunkować radzę zwiększenie ilości czytanych książek. Tak dla ułatwienia
Po kolei:
- ja twierdzę, że Boguski jest słabym napastnikiem bo marnuje nawet najłatwiejsze sytuację - prawda czy fałsz (zobacz sobie jeszcze raz Legie i ostatnio Śląsk dla przykładu)
- Boguski ma chęć do gry ale nie ma z tego goli, punktów asyst = jest słaby. Czy Twoim zdaniem piłkarz ofensywny który nic nie daje zespołowi jest przydatny?
- Bramka ma 7 metrów szerokości - bramkarz Śląska jest węższy od Bramki wystarczy strzelić obok bramkarza a nie w zasięgu jego ramion.
- wkleiłem Ci Legię reszty tej degrengolady mi się przeglądać nie chce. Ale gwarantuję Ci, że tak jak nie pamiętałeś o akcjach z Legią również w innych meczach bywało podobnie.
- może inaczej każdy zawodowy piłkarz potrafi odegrać z pierwszej piłki do kolegi obok? Twierdzisz, że tak nie jest?
Tak Boguski grał z braku laku i jest beznadziejny - tak trudno to zrozumieć?
Zresztą zobaczymy nawet nie wiesz jak bardzo bym chciał się mylić i co do Boguskiego.
Dalej mam nadzieję, że co do Brożka się też myliłem - za kilka meczy będzie wiadomo musi trochę pograć w pierwszym składzie.