Drozd napisał(a):

O jakich "setkach" piszesz bo mam wrażenie, że coś Ci się śniło, dobry napastnik na 5 okazji strzela trzy bramki, a w zeszłym sezonie żeby mieć 5 okazji potrzebowaliśmy 10 meczów. Ile bramek strzelił Boguski?
Przepraszam ale nie jet najwolniejszy/najniższy/najsłabszy fizycznie, a technicznie jest jednym z lepszych. Strzał ma dużo lepszy niż większość Wiślaków. Oczywiście jeżeli oceniać go obiektywnie, bo Twoje analizy są doprawdy żenujące.
- Co Ty bredzisz? Jaki strzał życia? Taka to była 100% sytuacja że 8/10 napastników nie trafiłoby z niej w światło bramki, gdybyś kiedykolwiek kopał piłkę wiedziałbyś dlaczego.
- Tym tekstem utwierdziłeś mnie w mniemaniu ze nigdy piłki nie kopałeś. Co w jakimś stopniu Cię usprawiedliwia.
- Bez komentarza...
- Bredzisz...
- Ty za to błyszczysz bez szlifowania, niestety nie wszystko złoto co się świeci ...
|
Natomiast Ty, podajesz tak rzeczowe kontrargumenty, że po prostu głowa mała... To, że mamy piłkarzy jeszcze gorszych technicznie od Boguskiego czy o gorszym strzale go nie rehabilituje bo on jest napastnikiem a nie Ci inni piłkarze. Co z tego, że jest lepszy technicznie od Burligi? Tylko dlatego jest dobrym napastnikiem? Jeśli takie jest kryterium to jest sporo bramkarzy którzy są "dobrymi napastnikami" zgodnie z tym kryterium.
W samym meczu z Legią przestrzelił 3 setki w innych meczach pojedyncze okazję się zdarzały ii Boguski je marnował. Dobry napastnik to taki który potrafi kopnąć obok bramkarza z kliku metrów częściej niż 3 razy w roku. Nawet przeciętnemu ta sztuka uda się częściej. Spokojnie w sezonie znajdzie się 10 bardzo klarownych setek dla Boguskiego a on strzelił 3 bramki... Czyli dla oddania obrazu nędzy i rozpaczy mniej niż Garguła mielący orbita. A Boguski się mocno starał braku zaangażowania to akurat nie można mu zarzucić.
- to czekam na linki video z podobnymi strzałami Boguskiego z ostatnich 2 lat - podpowiem Ci brak dlatego to jest strzał życia a Ty się kompromitujesz. Wyszło mu raz na dwa lata = strzał życia.
- Siła argumentów mnie przytłacza
- czyli twierdzisz, że dobry napastnik to taki który strzeli 2 setki na milenium - możesz rozwinąć myśl? Bardzo mnie to zaciekawiło. Czy może twierdzisz, że w piłce przyznaję się punkty za chęci czy może bramka nie ma 7 metrów szerokości?
- odsyłam do meczu z legią 2 razy kilka metrów od bramki rezultaty jak na dobrego napastnika bardzo ciekawe. No ale zapomniałem, że tak świetnie grasz w piłkę i argumentujesz, że pokazanie konkretnych sytuacji jest brednią. Gwarantuję Ci, że znajdzie się więcej takich cudów w wykonaniu Boguskiego
- no cóż to jest kwestia przekonania ale Boguski jeśli chodzi o przełamanie = Sikorski.
Zresztą i tak odpiszesz bzdura/brednia/bez komentarza jako alfa i omega piłki w sumie wystarczy, że tak napiszesz...