Wyświetl pojedynczy post
Smuga
Senior Member
 
 
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#293
Stary 05.08.2013, 14:29
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Naprawdę uważasz, że Skorża miał zespół, który (nie powinien ale) miał OBOWIĄZEK przejechać się po Levadii?

Naprawdę chcesz mi powiedzieć, że taki skład był za słaby na ogarnie pastuchów z Estonii?

Mariusz Pawełek - Piotr Brożek, Arakdiusz Głowacki, Marcelo, Junior Diaz - Patryk Małecki, Radosław Sobolewski, Tomas Jirsak, Andraz Kirm - Paweł Brożek, Piotr Ćwielong (73-Wojciech Łobodziński).

POWAŻNIE?!

I nie wydaje ci się dziwne, że potem dokupiono Alvareza (mega wzmocnienie) i ten sam zespół bez rozgrywającego, skrzydłowych i słabszym Brożkiem zrobił 25 pkt w pierwszych 9 meczach? Wtedy już właściciel nie przeszkadzał?

A argument o Legii to już w ogóle mnie rozbawił. Faktycznie. Żaden blamaż to nie był. Tylko 3 punkty do Śląska stracili. Wisła w 2010 roku z Kasperczakiem na ławce też się nie zbłaźniła pod koniec sezonu bo w końcu tylko nam do Lecha brakło trzech punktów.
Aż dziwne że Legia wzorem Lecha nie zrobiła sobie na Starówce imprezy z okazji wicemistrzostwa Polski.

W Realu chyba też nie płakali na koniec tego sezonu skoro do awansu do finału LM brakło im tylko jednej bramki.
Te 25 punktów po 9 kolejkach bardziej wynikało ze słabości rywali niż siły Wisły co zresztą potem zweryfikowały bezbarwne mecze w rundzie wiosennej. Skorża do pewnego momentu i tak wyciągnął z nich maksimum. O wzmocnienie składu aż się prosiło niestety nikt nie reagował a życie potem samo brutalnie zweryfikowało tą bierność. Jakoś w Legii nie płakali zbytnio dlatego, że utracili tytuł.
Ostatnio edytowane przez Smuga : 05.08.2013 o godz. 17:44.
http://www.wislakrakow.com/forum/signaturepics/sigpic239871_1.gif
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
Odpowiedz cytując