Wyświetl pojedynczy post
Ajax
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 05.08.2013, 12:52
Drozd napisał(a):Wyświetl post
A ostrzegałem ... niestety widać lubisz dać sobie pretekst do odszczekiwania.

Przez ostatnie półtora roku gra Wisły to było dno więc trudno oczekiwać żeby Boguski się wyłamywał, co przez ostatni rok grał Melikson? Jeszcze większą padakę niż Boguski, a wystarczyło, że odszedł do ułożonej drużyny i jak za dotknięciem forma mu wróciła.

Pogadamy za dwa miechy, a tymczasem ćwicz wiesz co...
A po tych dwóch miesiącach Boguski albo będzie grzał ławę albo dalej śrubował rekord w niewykorzystanych setkach. Piłka go przeraża. Powiedz mi jeszcze, że to iż Boguski był w stanie zawalić praktycznie każdą setkę jest też winą zespołu? W czym mu przeszkadzał Burliga/Melikson przy marnowaniu kolejnej z trudem wypracowanej 100%? Ten facet boi się piłki i obrońców. Nie dysponuje szybkością/wzrostem/techniką/strzałem/warunkami fizycznymi.

Cytat:
Proponuje obejrzeć skrót
wis.la/ribsh
i zastanowić się w ilu akcjach uczestniczył Boguski
Kto oddał 2 jedyne groźne i celne strzały na bramkę Śląska
Kto jest w stanie zagrać klepkę Brożkiem ...
Popatrz jak Boguski dochodzi do sytuacji w akcji z Bunozą .... tak właśnie gra dobry napastnik.
Strzał obroniłby 1/10 bramkarzy .... To był ten 1 ...
Fakt - ostatnie lata Boguskiego to nie to co w latach 2007/8 ale powoli dochodzi do dyspozycji i "dno dna" dawno ma za sobą.
Trochę obiektywizmu.
Wow czyli w tłumaczeniu na Polski
- Boguski oddał strzał, życia i nie strzelił bramki ze 100% sytuacji gdyby to był przypadek można było by go usprawiedliwiać bramkarzem ale u niego to jest seria.
- Każdy potrafi zagrać klepkę z kimś kto się dobrze ustawia
- Nie dobry napastnik dochodzi do sytuacji i strzela więcej niż 2 setki na milenium. W piłce za chęci punktów nie ma. Ktoś bronił mu strzelić poza zasięgiem ramion bramkarza? W dalszym ciągu twierdzę, że nikt mu nie kazały tych sytuacji w zeszłym sezonie marnować na potęgę. Przypominam, że bramka ma około 7 metrów długości.
- Nie bój się o bramkarza jak będzie trzeba Boguski w takiej sytuacji strzeli w bramkarza lub obok bramki i po strachu.
- Wydaję mi się, że Boguski szlifuje tylko swoja kiepską formę aby nią zabłysnąć.
Odpowiedz cytując