|
Plus dla naszych za chwilową grę pressingiem. Momentami Śląsk nie mógł wymienić 2 prostych podań. Brożek dziś pokazał, że jeżeli potrenuje trochę to zjada na śniadanie większość ligowych obrońców i zamknął usta tym, którzy woleli kolejnych wynalazków, zamiast sprawdzonego napastnika. Mam nadzieje, że na Amice będzie już w optymalnej formie, gotowy na 90 minut. Na minus boczni obrońcy, po wejściu Soboty widać było, że Bunoza to środkowy obrońca i brakuje mu szybkości, a o dzisiejszym występie Burligi nie będę się wypowiadał. Środek pola to też lekka mizeria:
Chrapek - w naszej obecnej sytuacji większość jego występów uznaje in plus, on musi grać już w każdym spotkaniu.
Garguła - widać jakiś tam postęp w grze, ale tego co pokazywał w Bełchatowie już nigdy nie pokarze.
Stjepanovic- totalna porażka. Pożegnać Sobola i trzymać Wilka na ławce dla kogoś kto przechodzi obojętnie obok meczu, a technicznie też wcale się nie wyróżnia, przypadek? "nie sądzę"
I jeszcze pstryczek w strone tych, któzy ostatnio wykłócali się że mną, że po co nam Wilk, skoro mamy Burdenskiego. Więc gdzie on jest? Ile minut zagrał? Miało być fajnie, cacy a chłop po prostu nie gra bo jest słaby, a w klubie jest tylko po znajomości. Góra po sezonie, znów będzie grał z jakimiś amatorami w Niemczech.
|