Rob_Zombie napisał(a):

|
O proszę, nagle nawet Genkov był udanym zakupem. Gość kupiony za 500tys euro i przejadający jeden z największych kontraktów w lidze wbił raptem 17 goli w 55 meczach, ja wiem że to polska i tu standardy są niskie, ale na Boga, to nawet nie jest minimum przyzwoitości, a już w szczególności gdy mówimy o gościu z tak wysokim kontraktem...
|
Nadzwyczajny nie był, ale hmm... ile strzelał jak mu płaciliśmy zgodnie z kontraktem, a ile jak płaciliśmy od przypadku do przypadku?
Ile z tego wielkiego kontraktu mu w końcu zapłaciliśmy, a ile nie?
To nie jest całkiem tak że klub był w 100% ok, a Genkov, Melikson, Pareiko itd. leniwi i źli.
Trudno oczekiwać żeby (zwłaszcza) zagraniczny najemnik zostawiał zdrowie jak widzi, że go tu robią w ch.ja.