|
Senior Member
Offline
|
#2

04.08.2013, 12:16
|
Powiedzmy sobie jasno jeśli był hazard to Cupiała, a w dużo mniejszym stopniu Basałąja który jedynie wykonywał zlecenie z góry.. Jeśli jest za coś winien sam Basałaj to za przeszacowanie wpływów z biletów, a obciążanie już holendrów za MP i najlepszy nasz wynik od 9 lat w pucharach to już manipulacja pachnąca zwyczajną hipokryzją. Poza tym sam Cupiał wyraźnie mówił, że żadnych kłopotów finansowych on nie ma , widać minął się z prawdą.
Pytanie też czy wszystkie środki pozyskane zostały wydane, cóż raczej wątpię, za Marcelo było trochę, a i z pucharów też, kilka milionów razy dwa, to jednak więcej niż pensje piłkarzy, (kwoty z transfery też nie porażają) wnioskuje że opłacanie zadłużenia zrobiło swoje.., nie było takich dochodów po poprzednich klęskach w pucharach, nie sprzedawaliśmy też tylu piłkarzy na raz, więc Basałaj zapłacił za poprzedników, a będąc bardziej precyzyjnym, za całą politykę właściciela, a ściślej za brak polityki długofalowej.
Podzielam też pogląd Kazia Moskala, że brakło planu B. W razie braku awansu do LM i żeby była jasność odpowiedzialność ponoszą też ludzie za to odpowiedzialni, najpierw właściciel, później zleceniodawcy. Plan B to mógłby być awans do LE w kolejnym sezonie, ale do tego potrzeba było przed rundą wiosenną ze dwóch nowych piłkarzy, nawet z kartą w ręku. A dalej, ..a dalej wszystko co było już tu setki razy pisane, odnośnie marketingu, infrastruktury, skautingu, skupowania młodych i utalentowanych polaków, akademii piłkarskiej, pewnie i lepszego trenera z zagranicy niż Maaskant, tyle że na to wszystko potrzeba woli i ..kasy, kasy i jeszcze raz kasy, a wygląda na to że Cupiał na takie wydatki jej nie ma , czyli planu B nie było, bo być nie mogło.. Tyle że nie zawsze tak było, stąd polityka krótkowzroczna musi w końcu dać takie efekty,.. w sumie gdyby nie fuks z przyjściem Marcelo to już kłopoty byłby wcześniej, konkluzja prosta, zawdzięczamy Cupiałowi wszystko co dobre, ale co złe , choćby i teraz również.
gooro33 napisał(a): 
|
Wisła dostawała stadion na który w meczu z Apoelem pojawiło się prawie 25 tys ludzi. Zarabianie polega na inwestowaniu w każdym biznesie tak to działa, pisanie o studni bez dna jest żenujące. Klub powinien mieć silny marketing, muzeum klubowe na stadionie i osoby które odpowiadają za to żeby klub przez obsługe stadionu, dni meczowe generował jak najwyższe przychody. Z niecierpliwością czekam na taki czas w Wisle. Na kibiców oddanych którzy przyjdą zawsze na stadion nie tylko wtedy jak klub gra fajną piłke.
|
I za to można obciążyć w Wiśle wszystkich po kolei, tak Basałaja , jak i Bednarza, również i ich pracodawcę.
________
I nieco z innej beczki ..
gooro33 napisał(a): 
|
Genkov przyczynił się do zdobycia MP przez Wisłe. I sezon 14 meczy 7 goli. ...
|
Ano, warto przytaczać fakty bo pamięć bywa zawodna, zwłaszcza jak programują ją jedynie słuszne poglądy.
|
|