FraMat napisał(a):

Widacki - komuch, Polakożerca, zamotany w rożne aferki na pograniczu polityki, gospodarki i mafijności oskarża ludzi, którzy mieli czelność i chcieli w Polsce przeciąć wrzód korupcji polityków, stronniczości sądów, mafijnych powiązań.
Stara metoda kiedy złodziej krzyczy w tłumie: "Łapcie złodzieja".
|
Taa...facet nie pasuje bo wali w prosto w pysk...oczywiście łatwiej napisać "polakożerca" niż zorientować się w temacie. Jakiś czas temu jako sprzedawczyk i wróg narodu uznany został nawet Brzeźinski...Zbigniew...oczywiście nie dlatego, że pierdzieli głupoty ale dlatego, że Jarosława nie popiera i wali mu tam gdzie trzeba...takie czasy, ze nie słucha się ludzi madrych ale za mądrych uznaje się tych którzy z jarosławową/Rydzykowa/Sakiewiczowska linia się zgadzaja