Dzimi napisał(a):

|
Bardzo dobrze powiedziane
|
Bardzo źle powiedziane. No ludzie, cholera, tosz dopiero co przerabialiśmy milionowe inwestycje w masę zawodników jak Genkov, Serdż Branko, Iliev, Nunez, Chavez, Lamey i tak dalej i tak dalej. I
to właśnie dlatego jesteśmy w tak wielkiej finansowej dupie.
Wasze myślenie jest naprawdę hmm.. prostackie. "Zainwestujmy milion a wyciągniemy milion i jeszcze będziemy wyżej w tabeli". Po pierwsze i najważniejsze
nie mamy miliona na inwestycje, po drugie skoro to takie proste to dlaczego nie robią tego Górniki, Ruchy, Zagłebie i cała reszta?
Opowiem wam bajkę
Był sobie sad który dawał 5 jabłek co tydzień, aby go utrzymać Wesoły Zarządca potrzebował jednak sprzedawać po 10 tygodniowo, robił więc u Właściciela Gospodarstwa maślane oczy mówiąc że zaraz się interes spłaci, no bo przecież utrzymanie jest tak wysokie za sprawą poczynionych inwestycji które zaraz się spłacą z nawiązką. Tak się jednak nie dzieje, inwestycje w jabłonie marki Genkov, Serdż Branko, Iliev, Nunez, Chavez, Lamey i wiele wiele innych okazały się chu.we. Sad zamiast dawać jabłek więcej dawał ich mniej, już tylko 4 na tydzień. Właściciel Gospodarstwa walnął więc pięścią w stół i powiedział "koniec ku.wa, sad ma się SAM, RACJONALNIE utrzymywać!". Wyrzucił więc Wesołego Zarządce i zastąpił go Smutnym Zarządcą. I tak Smutny Zarządca pozbywa się kolejnych lipnych jabłoni, zarówno tych które od początku nic nie dały (wymienione wyżej), jak i tych które niegdyś świetnie prosperowały ale ze starości już owoców żadnych nie dają (Sobol, Kosa) a utrzymywać je i tak trzeba było. Z pozoru nie tak dorodne i atrakcyjne jabłonie jak wcześniej nie zrobiły żadnej różnicy w plonach, a koszta utrzymania znacznie spadły. Niestety wydłużający się czas reorganizacji sadu generował kolejne długi, więc na wyjście na prostą w postaci spłaty długu TRZEBA DO KU.WY NĘDZY CZEKAĆ!