|
Ale czy nie wystarczy porozmawiać z selekcjonerem reprezentacji Hondurasu i wypracować jakiś kompromis ? Przecież Osman jest tam pewniakiem i nie musi grać w każdym meczu towarzyskim a często było tak że leciał tam i siedział w jakimś sparingu na ławce. Zresztą reprezentacji Hondurasu też byłoby na rękę gdyby ich podstawowy stoper regularnie grał w klubie i był w jak najwyższej formie . Może tylko wystarczy porozmawiać z Osmanem , trenerem Jego reprezentacji czy nasz zawodnik musi jeździć na każde zgrupowanie ? Z pewnością jest to lepsze rozwiązanie niż gadanie o dziwieniu się dlaczego klub jeszcze płaci temu piłkarzowi . Przecież to jest normalne że trenerzy klubowi i selekcjonerzy reprezentacji narodowych współpracują ze sobą by zbytnio nie eksploatować swoich czołowych piłkarzy i czasami w mniej ważnych meczach odpuszczać im nieco.
Ostatnio edytowane przez fanfan : 02.08.2013 o godz. 12:11.
|