Na dobra sprawe, Molde moglo spokojnie strzelic ze 3-4 bramki wiecej, bo wchodzili w obrone Legii jak w maslo i przy odrobinie szczescia

juz po pierwszej polowie bylo by po wszystkim...
Ale zeby nie bylo, ze tylko obrona warszawiakow jest slaba, to co powiedziec o ich ataku ? Klocowaty Dwaliszwili i dziadek Saganowski moga najwyzej probowac strzelic bramke w polskiej smiesznej lidze. Rozumiem ze w takiej Jagiellonii przedluzano kontrakt z Frankowskim az do jego 38 urodzin, bo po pierwsze maja z 5 razy nizszy budzet, a po drugie nikt tam nie myslial na powaznie o grze w Europie. Jednak zeby mistrz Polski szturmowal LM z emerytem na szpicy, to jakby to powiedzial pewien pan prezes - "to jest slabe, to nie jest fajne".