To jest już komedia. Przychodzi jakiś nowy, niemiecki szczyl do zespołu. Wraca jakby nie patrzeć LEGENDA klubu,a ten się nie zgadza oddać numeru ?

Bednarz powinien gościa wziąć na minutkę na bok i wytlumaczyc,że wypada numer oddac i na pewno będzie to zachowanie na + zarówna dla kibiców,jak i zawodników.
Jak ktoś jest choc trochę ogarnięty to powinien się zgodzić....