element napisał(a):

Ale Wilk się obraził i chce odejść.
No to paszoł won. Drugi po Frankowskiej wielki kapitan. he, he, nie ma o czym i o kim gadać.
|
No chyba coś sobie pomyliłeś .....
Czarek jest zawodnikiem Wisły i jedynym do którego zaangażowania w każdym meczu nikt nie ma i nie miał zastrzeżeń.
I choćby z tego powodu słowa "paszoł won" są żenujące.
Oczywiście że Wilku nie odchodzi przez kasę ale przez fakt że Stiepa tak naprawdę nie wywalczył sobie miejsca w składzie tylko je dostał .... Wilk jest ambitny i siedzenie na ławie go nie interesuje. Trzeba to uszanować.
Siedzieć na ławie to można jako żółtodziób z nadzieją na wygryzienie starszyzny albo jako prawie emeryt w sytuacji gdy dostaje się za to niezła kasę (casus Dudka Jerzego).
Żaden z przypadków tu nie ma miejsca.
P.S. Szacunek należy się tez Frankowi