ToTylkoJa napisał(a):

coś w tym stylu, nigdy nie kupiłem żadnej koszulki czy szalika gdy w nazwie klubu był drugi człon.
Poza tym ja tylko odbiłem piłeczkę, widać trafiłem w czuły punkt. Wy historię wypominać możecie, ale Wam już nie można? W sumie u Was to nie historia, tylko teraźniejszość...
|
No to iscie kombatancka postawa.
Do ZBOWIDU spokojnie mozesz uderzac.
A tak po za tym to na prawde nie wiem o czym wasc p.i.e.r.d.o.l.i.sz.
Jaka historia ? Jaka terazniejszosc ?
Slyszales kiedys o Wisle-Telefonice Krakow ?
Albo o Wisle-Tyskie Krakow ?
Ja tez nie.Takie historie to tylko w koszykowce panie dzieju.No chyba ,ze w stolycy.Tam wszystko przejdzie.