ToTylkoJa napisał(a):

coś w tym stylu, nigdy nie kupiłem żadnej koszulki czy szalika gdy w nazwie klubu był drugi człon.
Poza tym ja tylko odbiłem piłeczkę, widać trafiłem w czuły punkt. Wy historię wypominać możecie, ale Wam już nie można? W sumie u Was to nie historia, tylko teraźniejszość...
|
Ale Ty to nie cała Legia. Inni kupowali co widać było np. w TV, gdy reklamowali na swoich koszulkach i szaliczkach klub "Legia Deawoo". Póki co takiego gówna u nas nie było i mam nadzieję, ze nigdy nie będzie.