Wilk pokazywał ambicje na boisku. I za to mu chwała.
Z umiejetnościami było już gorzej, ale miał wiele niezłych meczów. Ostatnio już mniej.
Zrobił miejsce Burdenskiemu. Wszyscy są zadowoleni.
Tyle, że to jednak osłabienie Wisły.
Z wieszaniem na nim psów bym się wstrzymał. To, że chciał odejść to jedno a dlaczego to drugie. Czas pokaże.
TymonPRO napisał(a):

Pytanie kto i dlaczego mu taki numer dał, skoro wróbelki o powrocie Pawła ćwierkały od dawna.