fialo napisał(a):

Widzę, że tylko się troszkę cieplej Wilkowi zrobiło i już się obsrał. Szkoda tylko, że taka ciota bez charakteru była kiedyś kapitanem Wisły. To już nawet Garguła, przesunięty kiedyś do rezerw, pokazał jaja i podjął jakąś tam walkę o skład, Czaruś w dwóch meczach siadł sobie na ławce i nagle mu się hajs przestał zgadzać.
Żałosne.
|
Może nie widział już szans gry u Dyzmy, przecież jak miał swój sezon w Wiśle gdzie był wyróżniającym się pomocnikiem to Franio go nawet nie powołał na jakikolwiek małoznaczący sparing. Szkoda mi, że Wilku odchodzi :/