cfa napisał(a):

|
Jest mi smutno z powodu Wilka, nie był jakimś wielkim graczem ale zawsze dawał z siebie wszystko. No jest mi bardzo przykro, niestety Smuda jak widać lubi pozbywać się serc, płuc, nerek ...
|
Bardziej mi to wygląda na to, że Wilk sam się z Wisły chciał wyrwać, a to że przegrał rywalizację o skład jedynie utwierdziło go w przekonaniu, że tutaj nic nie zdziała.
Piłkarz przeciętny, ale charakterny na boisku i poza nim (przynajmniej takie można było mieć wrażenie...). Szkoda tylko, że zostawia duży niesmak metodą w której chciał z Wisły najzwyczajniej w świecie spier*olić.