sanderuss napisał(a):

|
Bo zabrali sie do tego od dupy strony. Najpierw trzeba było zmienic KC i KPK, "uwolnic" zawody prawnicze i przewietrzyc sądy z komunistycznych aparatczyków. A oni poszli pod publiczke robiąc kilka głośnych spraw i powołali kolejną specsłużbe "cba", a wiekszosc spraw i tak umarła smiercią naturalną w sądach czy prokuratorze bo trudno żeby swój swojego sądził.
|
Drogi Kolego, piszesz najpierw
sanderuss napisał(a):

|
[...] To nie są puste hasła bo wiemy na jakich zasadach działa polska polityka, wystarczy spojrzec na "wysoką" pozycje Polski w rankingach korupcyjnych na świecie i jak dużo gospodarka traci bo zachodni partnerzy wycofują sie z inwestycji widząc ten bajzel. [...]
|
teraz natomiast masz pretensję o "działania pod publiczkę". Powiedz mi zatem w jaki inny sposób mieli zwrócić uwagę potencjalnych inwestorów przerażonych poziomem korupcji w Polsce, że wraz z objęciem przez nich władzy nadchodzi czas zmian i walki z korupcją? No chyba, że tak naprawdę Ci o żadnych inwestorów nie chodzi...
Poza tym wg mnie wciąż idziesz śladem medialnej nagonki, która brała w obronę celebrytów i polityków podejrzanych o korupcję przez CBA czy ABW. Czyli co nierówność wobec prawa

Politycy i celebryci mają być nietykalnymi "świętymi krowami" żeby rozgłosu nie było
Nie zgadzam się także z Tobą kiedy twierdzisz, że były tylko działania krótkofalowe, bowiem Ziobro będąc ministrem sprawiedliwości jednak rozpoczął rozbijanie korporacyjnej sekty prawniczej ułatwiając dostęp do aplikacji. Ówczesny rząd PiSu wręcz spotykał się z oskarżeniami (i nadal słyszę takie zarzuty, zresztą w Twoich tekstach też to daje się zauważyć - jednak nie dostrzegasz, że przeczy to i nie współbrzmi z innymi Twoimi zarzutami), że zbyt wiele "srok za ogon" próbował naraz łapać, narażając się wszystkim po kolei. Mam tu na myśli lustrację na uczelniach i urzędach (w moim odczuciu sprawa priorytetowa) gdzie koniec końców wymiękli trochę po słynnym buncie Geremka (choć o ile się nie mylę to nie od nich było zależne a od decyzji TK), rozbicie kasty prawniczej i ułatwienie dostępu do zawodów prawniczych osobom nieskoligaconym etc. etc.