Wyświetl pojedynczy post
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#90
Stary 29.07.2013, 20:43
Ja się trochę podczas tego meczu uśmiałem, bo z piłką nożną miało to mało wspólnego, ale co mi się podobało:
- pressing czasami
- skuteczność (głównie tutaj czapki z głów dla gumożuja)

Z tym pressingiem jest tak, że w Polsce wystarczy być na nogach i podbiec do byle drewniaka i piłkę można w jakiś sposób odzyskać. U Kulawika pressing wyglądał tak, że podbiega zawodnik i fauluje. U Smudy z kolei jakoś to lepiej wygląda. No nie jest to pressing sensu stricto, taki jaki jest w prawdziwym futbolu, ale na drewna ligowe to wystarcza, co mnie trochę smuci, bo to znaczy, że polska piłka to dno.

Tak więc tym optymistycznym akcentem kończę mój komentarz pomeczowy
Odpowiedz cytując