|
Narazie to Leśnoworski jest noname, zatrudnionym przez ITI , bo ktoś musi tam zasiadać i szczekać na konkurentów aby ogólnopolscy (warszawscy pismacy) mieli co pisać. Facet o aparycji i wyglądzie geja (poprawnośc polityczna zabrania napisać "pedałą") udaje profesjonalistę w momencie kiedy ITI rzucił na ekstraklasowy rynek największą w lidze kasę, w momencie gdy inni konkurenci dostali finansowej zadyszki. R znie cwaniaka ale do czasu. Dziadek Walter (cały siwy) jakoś tak marnie wyglądał na trybunie.
|