rav napisał(a):

Syfne programy, wirusy etc, które nadmiernie obciążają procesor w tle, co powoduje, że wiatraczki świrują. Tym bardziej w taką pogodę jak dziś.
Ale popieram, zacząć od odkurzenia. Odkurzaczem z zewnątrz, jak chcesz się bawić w dokładniejsze czyszczenie, to odłączyć od prądu, rozkręcić obudowę i przedmuchać sprężonym powietrzem. Nie włączać natychmiast po odkurzeniu.
|
Jasne, ale są programy typu ComboFix i inna maszyneria do walki z syfem, który się przyplątał. Na ogół są to bardzo skuteczne metody/ Format to jest już absolutna ostateczność. Kiedyś też lubiłem formatować dysk jak tylko coś się działo, ale odkąd trzyma się na dysku sporo potrzebnych danych i programów, to już takowa ochota szybko przechodzi
