Ogryzek napisał(a):

A to klub z takim budżetem i pieniędzmi wymagał magika żeby ich utrzymać? Nie rozśmieszaj mnie. Zagłębie to nie Podbeskidzie.
Nie naciągaj faktów na siłę. Po tym 9 miejscu, które wcale nie uznano za sukces w 2012 roku w Lubinie Hapal bronił się że musiał rozpoznać zespół. Rozpoznał i w następnym sezonie zajął o jedno miejsce wyżej - czyli 8. Przy stałym jednym z najwyższych budżetów w lidze.
Gdzie tu sukces? Jakby chłop Bełchatów utrzymał, ale milionerów?
|
Hapal przyszedł do Zagłębia w momencie w którym zajmowało 15 miejsce w tabeli po 12 kolejce z 10 punktami na liczniku, na koniec sezonu zostawił drużynę na miejscu 9 z 40 punktami na koncie, w mojej opinii jest to osiągnięcie i w tamtym sezonie przysłużył się Zagłębiu.