|
Ja bym szansy na ewentualne zwycięstwo raczej upatrywała w braku Maćka Korzyma i, poprawcie mnie jeśli sie mylę, Kamila Kuzery. Z tą dwójką Korona jest dużo silniejsza, szczególnie w meczach z Wisłą. Mam nadzieje, że jakimś cudem zdobędziemy bramkę. No nie wiem, skoro my nie mamy napastnika, to może Korona strzeli swojaka? Nie obraziłabym się.
|