Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4818
Stary 27.07.2013, 19:33
Jest tylko jedno "ale", ale .. ale porównania są niezbyt trafne, ..albowiem to Gierek zbudował długi (choć tu warto zaznaczyć że idea pożyczek pod inwestycje była słuszna , tyle że te były nieekonomiczne, a ideologiczne..), a Basałaj go zastał (dług już był ! I to on jest przyczyną sytuacji dzisiejszej) ot różnica fundamentalna.

Kolejna jest taka, że Gierek nie dawał szansy na wyjście z długów które sam generował, a Wisła "holenderska" ..kto wie, kilka milionów w pucharach zarobiła, w kolejnym sezonie mogłyby być kolejne, tyle że LE widać nie była do zaakceptowania przez Cupiała.. Różnic jest więcej, albowiem dekada Gierka per salto dała długi, choć urosły one za .. Jaruzelskiego, który przestał je spłacać.. Tymczasem za Basałaja dużo więcej zarobiliśmy na transferach (Marcelo i spółka) niż wydaliśmy na transfery, takie są fakty ..

Finanse w Wiśle są zaś w opłakanym stanie gdyż jak widać pieniądze pozyskane przez klub z transferów i pucharów nie wróciły do niego zwrotnie (wróciła tylko część), przeciwnie w kontekście długu trafiły do właściciela, ale nie do klubu niestety ..jak przyjrzymy się podobnym sytuacjom w innych polskich klubach rzecz ma się podobnie, zyski z transferów w Amico-lechu, czy Legii nie idą na klub, a wracają do właścicieli na poczet wcześniej przez nich zainwestowanych środków, ot wyrównywanie strat , bilansowanie całości inwestycji..nadal upieram sie że obciążanie Holendrów za kryzys finansowy w Wiśle to manipulacja mająca wytłumaczyć niechęć samego Cupiała do podtrzymania inwestowania w Wisłę. Widać gołym okiem że właściciel ma inne problemy na głowie i Wisła mało go teraz obchodzi, mają być tylko minimalizowane koszty utrzymania klubu i ..nic więcej. O przychodach , czy planach rozwoju nikt tu nie myśli .. A co do porównań z okresem PRL-u to jak z wszystkimi porównaniami, o minięcie się z prawdą wyjątkowo łatwo..

Powtórzę więc, Gierek narobił długów, ale narosły one za Jaruzelskiego, Basałaj zaś zastał już dług, a czy go zwiększył, hmm , nic na to nie wskazuje, .., a kryzys w Wiśle jest pochodną ..woli Cupiała, który Wisłę traktuje jak smutną konieczność posiadania drogiej zabawki z którą już sam nie wie co zrobić ..może jak pomysł ze Smuda i Bednarzem nie wypali, co jest dość prawdopodobne, zainteresuje sie Wisłą z bardziej twórczym zapałem, może ..

PS. z Bednarzem nawet Chińczykom by się nic nie udało
Ostatnio edytowane przez milosz : 27.07.2013 o godz. 20:01.
Odpowiedz cytując