Ktos tu chyba wypiera ze swiadomosci ze to Jarek zdecydowal sie na przedwczesne wybory bo mial nadzieje ze przejal glosy Giertych i Leppera i będzie rzadził sam. I sie przeliczył. Grubo. A upadek "koalicji" sprowokował sam powołując Mojzesowicza. Afera gruntowa była tak grubymi nićmi szyta że niemożliwe żeby JarKacz o tym nie wiedział. I pewnie mi tez powiesz że te wszystkie akcje z Ziobrą czy Wassermanem to tak naprawde sie nie stały? Że nie były nastawione na krótkotrwały poklask? Pieski szczekały bez nadzoru pana? To wszystko było zaplanowane - Jarek wszedł "all in" - i przegrał. I taka jest prawda.
A tak przy okazj - wyzywanie od komuchów czy postkomuchów ludzi którym nie na reke samodzielne objecie rządów przez PiS - bardzo classy i jakze dobrze podkresla mój poprzedni post o socjotechnice.
Drozd napisał(a):

|
A Ty jakiego byś chciał podziału dóbr, czyli kasy z podatków. Niesprawiedliwego? Widać że nasłuchałeś się propagandy i zamiast myśleć to powtarzasz jak papuga. Wiesz co to jest sprawiedliwy podział? To chociażby wybudowanie w miasteczku basenu, drogi, dworca, kanalizacji jeśli takiej nie ma. Zamiast przyznania sobie premii. Albo dofinansowania pociotkowi czy opłacającemu się "inwestorowi". Dla Ciebie widzę to za trudne.
|
No tak. Nepotyzm to dla PiS pojęcie obce.