Ogryzek napisał(a):

A co ma z tego Wisła że Honduras doszedł do półfinału? Bo ani gry Chaveza dla Wisły w tym czasie, ani pieniędzy na nim żadnych nie zarobimy. Możesz napisać co ma Wisła z Chaveza?
|
To, że mógł się tam wypromować i być może uda się nam go opchnąć za większą kwotę. Nie jest przecież tajemnicą, że Wisła chce się go pozbyć. Sam jestem przeciwnikiem ściągania zawodników z tamtych okolic i nie obraziłbym się gdyby sprzedano Chaveza w tym okienku, ale do cholery on nie jest niczemu winien. Miał zrezygnować z występu w turnieju i przylecieć na zgrupowanie?
Wieje od Smudy hipokryzją. Zapomniał wół, jak cielęciem był.
Ogryzek napisał(a):

BTW
Przez ten turniej już nie mamy niedoszłego piłkarza Haitańczyka, który zamiast trafić do nas prosto po sezonie, to zabalował na turnieju... i odnalazł się w USA.
|
I bardzo dobrze, bo za 2 lata byłaby taka sama sytuacja, tylko z innym piłkarzem. Ciekawe czy wtedy Smuda byłby taki mądry.