|
Czyli słynne 'wyjście na prostą' Łysego to nic innego jak zjechanie jeszcze o te 10 baniek z wydatków, czyli budżet na poziomie dołów ligowych.
A perspektyw na poprawę ŻADNYCH, bo jedyną szansą na zwiększenie wydatków to puchary bądź kasa z transferów.Jak wiadomo pucharów nie ma i nie będzie , kasy z transferów też nie bo w składzie same nieudaczniki.Zamiast kilku baniek, klub będzie się cieszył jak opchnie kogoś za 100-200 tyś euro.
Reasumując.Prognozy na kilka kolejnych lat.
Wariant optymistyczny - utrzymujemy się w lidze.Jest bida ale budżet się bilansuje
Wariant pesymistyczny - spadamy i wtedy jesteśmy w głębokiej dupie, bo przychody w 1 lidze są minimalne.
Mnie tam kompletna zmiana priorytetów sportowych(zamiast walki o mistrza, walka o utrzymuje)nie przeraża>Życie i tyle.
Byle wyjebali jak najszybciej tą mendę z Lubomi.
|