bomba napisał(a):

|
Dużo optymistów. Ja bym brał remis w ciemno. Powiedzmy 1-1 - bramka Brożka.
|
No ja remis biore w ciemno. Z Korona przeciez na ich stadionie ciezko sie wygrywa a w Naszej obecnej sytuacji bedzie to jeszcze trudniejsze. Oczywiscie liga polska jak wiadomo jest posrana wiec czasami moze w Kielcach przegrac lepsza druzyna a zremisowac/wygrac gorsza. A znajac zycie jak przegramy to znowu media sie rzuca, ze Wisla jest słaba, ze w tym sezonie nic nie osiagnie, ze Smuda to koszmarny trener etc. ale trzeba sie do tego przyzwyczaic i nie przejmowac.