SlawekS napisał(a):

|
To zależy od firmy, jej wielkości i koncepcji marketingowej. Z jednej strony jest Termalica, Amica czy Groclin - inwetowali od podstaw w małe kluby, początkowo niewielkie pieniądze i odnieśli sukces marketingowy (czy finansowy też to inna sprawa), z drugiej strony są duże koncerny (np. T-Mobile w Bayernie itd). T-Mobile w życiu nie bawiłoby się w wyciąganie klubu z 4 ligi do 1 - za mocny brand, za silna marka na takie rzeczy. Mocne marki potrzebują mocnych marek w futbolu. Wisła - póki co - taką marką jeszcze jest. A dlaczego żadnego mocnego partnera. Nie wiem kto pracuje w marketingu Wisły, ale obawiam się że podobnie jak w innych działach - tutaj też oszczędza się na ludziach. Tu też jest tak jak wszędzie - kto nie posmaruje ten nie jedzie ...
|
a Red Bull to mały koncern?