Wyświetl pojedynczy post
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4804
Stary 23.07.2013, 11:30
Dariook napisał(a):Wyświetl post
I chyba najważniejsza rzecz, mianowicie jak się znudzi lub przyjdą cięcia, to taką Puszczę spuszczają do 4 ligi bez mrugnięcia oka, przy biernej postawie fanaticos.
Oczywiście racja, acz niewiele ten fakt zmienia. Z finansowego punktu widzenia - nic. Egzystencja klubu to jedno, sukcesy 'to je inne'.

SlawekS napisał(a):Wyświetl post
Mocne marki potrzebują mocnych marek w futbolu. Wisła - póki co - taką marką jeszcze jest. A dlaczego żadnego mocnego partnera. Nie wiem kto pracuje w marketingu Wisły, ale obawiam się że podobnie jak w innych działach - tutaj też oszczędza się na ludziach. Tu też jest tak jak wszędzie - kto nie posmaruje ten nie jedzie ...
Podzieliłbym sponsorów podobnie - na lokalnych i i tych globalnych z ugruntowaną pozycją.

Jak widać po wywiadzie, główną przyczyną omijania polskiej piłki przez tych pierwszych jest mentalność Polaków. Kibic nie sięgnie po produkt firmy która sponsoruje drużynę przeciwną, sponsor nie zainwestuje w obawie przed spadkiem obrotów. Tak wypowiada się nasz, małopolski potencjalny patron. Co ciekawe, taki sponsor (tu dorzucę: Klicki, Drzymała) woli stworzyć coś nowego, nie związanego z układami ale związanego z regionem. Przeważnie, do pewnego momentu, tworzenie takiej marki kończy się sukcesem. Dalej jest zdecydowanie ciężej - pewnego poziomu sportowego/finansowego nie da się w ten sposób przekroczyć. Trzeba iść drogą Cupiała, Wojciechowskiego czy Rutkowskiego - wyłożyć znaczne pieniądze na klub z kibicami, historią, koniecznie w większym mieście. Lech, Legia, Śląsk - to są kluby z tej półki. Jedno duże miasto, jeden duży klub w mieście, duży stadion, poparcie władz miasta. To gwarantuje mnogość potencjalnych klientów i lokalnie dobry PR. Wisła ma tu zdecydowanie pod górkę.

Co zatem dla nas? Wychodzi na to ze bez obawy o utratę marki, sponsorować Wisłę mogą jedynie silne firmy globalne, nie związane z regionem i kibicami. Tyle że nasz klub czy liga ma za słabą markę na takiego sponsora. Więc jest pat i bryndza.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA
Odpowiedz cytując