Kurz napisał(a):

1 milion EURO to około 12 mln 600 tys PLN. Dzisiaj nawet za takie same pieniądze nie da się sprowadzić równie wartościowych zawodników, jak wtedy. Tzn. mieszczących się na przykład w 18 meczowej Reprezentacji Polski. Oczywiście nie chodzi tylko o to ile trzeba zapłacić klubowi zawodnika, ale również jemu samemu i menadżerowi.
Nie wiem czy Pawłowski i Sobota są "warci" 3 miliony euro, ale na pewno nie da się ich kupić za tyle, co Szymkowiaka, jednego z najlepszych Polskich piłkarzy w tamtym okresie, dodatkowo z doświadczeniem w LM.
Za 3 mln Euro kupiłbyś w najlepszym razie 2 Vrdoljaków . Melikson to osobna sprawa. Traf jaki zdarzył się kilka razy całej ekstraklasie w ciągu ostatnich 10 lat.
Poza tym warto już w pewnym wieku nauczyć się odróżniać tryb przypuszczający od orzekającego.
|
Po pierwsze, mając 3 miliony euro nawet przy amatorskim pojęciu rynku jaki posiadam, obracam naszą ligę w puch. Kończę na pudle i walczę w pucharach.
Po drugie, dlatego taki traf jak Melikson kilka razy w przeciągu 10 lat. gdyż własnie tyle razy wydano wysoką kwotę na piłkarza.
Za Bańkę nie dostaniesz ogóra w worku , bez statów czy wracającego po rocznej kontuzji. Gość się na pewno wyróżniał w sezonie i niema powodów by nagle zapomniał jak gra się w piłkę. To nie kosmiczny mecz.
,