Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1338
Stary 23.07.2013, 08:30
Elefant napisał(a):Wyświetl post
Ale o co chodzi ?

Kilka przykrych, ale prawdziwych opinii o Wiśle i jej trenerze.
Odpowiedź Smudy głupia.
Czekam jeszcze na wypowiedż spod kominka Piechniczka.
No i pozew sądowy Bednarza.

Jak kolega wyżej napisał, boisko wszystko weryfikuje.


Kiedyś było święte oburzenie, bo ktoś tam z Poznania skrytykował politykę BC.
Gdzie jesteśmy my a gdzie oni (oczywiście o sportowy aspekt sprawy mi chodzi) ?
Wiesz co?
Już tego waszego biadolenia człowiek ma dość więc pora was ogarnąć i oświecic. Warszawka jest w takiej samej ....zie jakiej jest Wisła i na odwrót. Różnica polega tylko na tym że oni są po sukcesie mistrzostwa a my po kopaniu się po czole.
Gdy zdobywasz tytuł idziesz na fali wznoszącej, czyli wszedzie cie pełno i robisz tłum, sztuczny tłum. Kiedyś była to Wisła teraz obecnie farci Legia, nic w tym nadzwyczajnego.

Więc oni oni przed nami ani za nami. Ten sam syf i prowizorka profesjonalnego futbolu. I skonczyc z tym biadoleniem, szkoleniem, bazami treningowymi...bo prawda jest okrutna, nastoletnich zawodników to gówno za przeproszeniem interesuje.
To właśnie z Piechniczkiem możecie pobajerzyć o takich klimacikach. Młodzież ma na to wyjebane czy mamy 6 boisk i jacuzzi. Pewnie nawet niezłą beke mają jak czytaja takie betonowe .......enie o bazie i podstawach szkolenia. A już kuszenie takim za przeproszeniem hujstwem jest żałosne.

Mlody idzie tam gdzie jest sława i sukces. Teraz to jest Legla i amica ale jeszcze 5 lat temu każdy pragnął zagrac w Wiśle, nawet na kretowisku. A teraz? Kto ci przyjdzie do druzyny ktora kopie sie od 2 lat po czole, zero gwiazd, tak w ogole to nawet zaden lansik na fejsie tym sie pochwalić.
Nastolatek myśli o laskach , bibach, lansiku i slawie. Jesli jest inaczej to przepraszam ale ewidentnie jest pedalem...

To nie jest tak jak przedstawiacie, ze Wisla przegrywa walkę o polskie talenty, ze nie ma kasy na ich transfery. Nitk do nas nie idzie bo obecnie jesteśmy średniakiem, gołodupcem i bez szans na mistrza. Tamci oferują lepsze zycie i popularność.
Przychodza bo kończą im sie kontrakty, a za nowy moga zaczac fajnie zyc. Chyba lepiej wozic sie na dupeczki A6 po kielcach niż punciakiem po Krakowie.
Wiem, na pewno macie mnóstwo betonowych argumentów, no ale cóż młody ma na to WYJEBANE! A te planowane kilka boisk? To tylko ich odstraszy heh naprawdę myslicie ze im sie tak chce zapierdalać?

To nie są pianiści którym do rozwijania talentu potrzebny jest mega drogi instrument. To są piłkarze, im szybciej sie zarobią tym lepiej, kariera czasem bywa krotka. Oni nie mysla tymi co wy kategoriami, w szkole zazwyczaj byli nie przygotowani, do spokojnych tez zaliczyc ich sie nie da. Milik to nawet P. Tadka nie poznał...wiec jak tacy pilkarze maja skusić sie na ośrodki i wyborna kadre wychowawcza?
MAJA TO GLEBOKO W DUPIE!

Wasze .......enie ma takie odzwierciedlenie w rzeczywistości że aż śmiać się chce. Bardziej światopoglądowo pasujecie do wuefisty z SKP niż profesjonalisty w dziedzinie futbolu i kasiory.

Ps....
Przyście Brożka to najlepsze co się mogło przydarzyć. Cieszcie się że nie poznaliście nazwiska kontrkandydata, lepiej dla was zapewniam.
Kolejny gość który jest przykładem dla innych młodych że można coś osiągnąć. Nie żeby karierę zawrotną robić bo Polacy są leniwi i słąbi ale przede wszystkim osiągnąć przyjemność poznania świata, ludzi , kibicow i wiekszych klubów. Któż nie marzy zagrać w Celticu, nawet raz...
Również taki wyjazd pozwala Zarobić klubowi i piłkarzowi fajne pieniążki, które na zakończenie kariery pozwolą na granie tam gdzie się chce a nie gdzie sie musi.
A że z naszej młodziezy delikatnie mówiąc mąki nie będzie, jedyną szansą jest wzmocnienie tak druzyny by bylo o niej słychac. Wtedy naiwny frajer sie zawsze znajdzie, pozostanie tylko gonić...
Ostatnio edytowane przez Dariook : 23.07.2013 o godz. 09:05.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując