mitmichael napisał(a):

Smuda, to niech się weźmie do roboty, a nie ciągle opowiada, że nie ma i nie ma. Jego zadaniem jest wycisnąć jak najwięcej z tego co jest. Póki co słabo to wygląda, bo wystawianie najbardziej statecznego zawodnika na boisku do ataku jest raczej średnim pomysłem. Piątkowe zmiany dla zmian, bo niczemu innemu nie mogły służyć, również nie wystawiają dobrego świadectwa Smudzie. Górnik był w tym dniu jak najbardziej do ogrania i należało ustawić się bardziej ofensywnie, spróbować jakiegoś młodego (może akurat by kopnął), a nie wpuszczać drewnianego Burligę na środek pomocy, po co ? Jeszcze pewnie Bednarz go zganił, bo musiał płacić wyjściówkę Buremu.
Wszystko powoli zaczyna wyglądać tak jak w kadrze i w drugiej Bundeslidze. Skończy się wielką klapą, a Smuda będzie uważał, że wszystko było cudownie i nic nie jest jego winą.