nesta napisał(a):

|
Zrobiłem wlasnie kilka butelek wina z jednym z naczelnych prasy w PL. Jako, ze dziennikarze sporo wiedza, a piszą tylko mały procent, moge powiedzieć, ze jest optymistyczniej niz sie wydaje. W skrócie, głownie zawalił Basalaj, a nie Valx. Kontrakty były wyższe niz wydane sie kibicom. Cupial sie z Wisły nie wycofa na pewno. Teraz maja byc dwa lata ubogie (rok juz był) aby ludzie zrozumieli i zaczęli doceniać co to znaczy taki właściciel. Dla oczyszczenia atmosfery, zeby docenili. Cupial daje sobie dwa lata zeby sie odkuc, wyprowadzić klub na prosta. Spokojnie go stać zeby nawet teraz włożyć gruba kase, ale chce zeby to miało rece i nogi, z nowa baza, nowy rozdział. Wiec moim zdaniem kibice muszą sie zmobilizować, trzeba zrobic dobry wynik tez w tym sezonie co jeszcze bardziej go zdopinguje. Generalnie on w Wiśle zostanie i bedzie walczył aby znów była wielka.
|
Naprawdę wierzysz w takie bajki? W to, że Cupiał nie wiedział, jakie są kontrakty i ich nie zaakceptował, a zły Basałaj pchnął klub w przepaść? Druga sprawa to wizja lepszych czasów. Nie będzie już lepiej, bo nawet taka kasa, jaką Cupiał wydawał w najlepszym okresie, nie wystarczy dzisiaj na zbudowanie drużyny o zbliżonym potencjale. Kiedyś za 3 mln EUR mógł sprowadzić Uche, Szymkowiaka, Żurawskiego, Kosowskiego i Frankowskiego. Dzisiaj nie wiem, czy wystarczyłoby mu na Sobotę i Pawłowskiego. Nie mówiąc już o tym, że nie za bardzo wierzę nawet w 1 mln EUR w 2 następnych mitycznych okienkach transferowych.