Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4796
Stary 21.07.2013, 12:04
wwf napisał(a):Wyświetl post
Bo tu nie chodzi o to żeby w klub inwestować. Cupiał sprzedaje wszędzie bajkę o tym jak to nie chce szkolić bo mu ukradną zawodnika, a tak naprawdę chodzi o to żeby nie tworzyć akademii bo to rodzi problemy przy wyjściu z klubu.
Pomyślcie Cupiał nagle mówi że chce wyjść z klubu. Wszystko może bardzo szybko sprzedać. A co zrobi z akademią lub ośrodkiem treningowym na który wyda prywatną kasę. Zostawi sobie.
Dlatego Cupiał nie chce akademii. W przypadku wyjścia z klubu będą z nią same problemy.
No nie do końca tak jest, jak piszesz, przynajmniej w moim mniemaniu.
Co to znaczy, że Cupiał "wyjdzie" z klubu? Wyjść to on może, ze swojej loży VIP do toalety, co najwyżej. Wisła Kraków jest spółką - córką Telefoniki, a więc podlega pod prawo o spółkach. Cupiał może co najwyżej chcieć sprzedać 100% udziałów, które należą do Telefoniki (albo inny % - np. 49 lub 51). Ale najpierw musi się znaleźć ktoś, kto ten klub będzie chciał kupić.

Z reguły jak się coś sprzedaje, to chce się uzyskać jak najlepszą cenę. Dlatego wielu właścicieli firm tuż przed sprzedażą zwiększa ich wartość. Wisła na chwilę obecną jest gołodupcem, nie ma nic - stadionów, terenów, dobrych piłkarzy - po prostu nie ma nic. Wartości niematerialne posiada, jak godło, nazwę, historię. Dlatego wybudowanie akademii, boisk treningowych w znaczny sposób podwyższyło by wartość klubu i Cupiał - jeśli oczywiście planuje sprzedaż - mógłby liczyć na większe pieniądze, niż teraz.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując