Ogryzek napisał(a):

W Hiszpanii, Francji albo Turcji w jakichś średniakach Coulibaly ostatnio strzelał? (nie 5 lat temu albo dawniej) - bo słabej ligi Węgierskiej nie liczę. Brożek w słabej polskiej lidze też strzelał jeszcze więcej niż Francuz w węgierskiej. Gdyby Brożek dalej grał w Polsce statystyki miałby lepsze niż ten Francuz zamiast siedzenia na ławce w Hiszpanii.
Ostatnio jak widzę Coulibaly grał w Belgii (bez rewelacji raptem 3 gole) kawał czasu temu, potem utonął na Węgrzech.
Coulibaly to nie Rudniev czy inny młody który może wystrzelić, śmierdzi mi kolejnym Ilievem.
|
Coulibaly to nie Rudnev ale też jednak inna sytuacja niż Iliev. Iliev poza dwoma sezonami 10 lat temu gdzie strzelił w Partizanie po kilkanaście bramek oraz tym przed przyjściem do Wisłły gdzie został królem strzelców z 13 bramkami, nigdy dużo bramek nie strzelał (przeciętnie kilka - tyle co w Wiśle). Coulibaly od 4 sezonów regularnie ładował po ok. dwadzieścia goli w lidze, pucharze i europejskich pucharach. Gadanie o słabości ligi wegierskeij to bajki. Porównujemy z ligą polską a nie ligami zachodnimi. Skoro strzelał regularnie tyle na Wegrzech to są podstawy żeby podobne ilości goli strzelał w Polsce.
Niestety obawiam się, jednak że Coulibaly jest poza naszym zasięgiem finansowym. On nie będzie grał za czapkę gruszek.