westersyl napisał(a):

|
Sytuacja Nakoulmy dla mnie bardziej nie strzelona niż wybroniona bo to co powinien zrobić Miśkiewicz to taki alfabet. Wyjście, patrzy się jak zawodnik układa ciało i rzuca się przed strzałem, najczęściej zawodnicy w takich sytuacjach chcą zawijać "po długim" tak też chciał zrobić Nakoulma - nie wyszło mu, a Michał zrobił to co powinien.
|
Jaki znowu alfabet?
Masz chłopa sam na sam albo idziesz na isntynkt jak wczoraj Misiek albo czekasz na napastnika. Gdyby czekał to by nie zdążył sie rzucic i byłby gol.
Nie mozesz pisac ze to bardziej niestrzelona niz obroniona bo jakby nie było, gdyby miśkiewicz sie nie rzucił to byłby gol,bo Preżus oddał celny strzał na bramkę.
Prezus miał kilka zakonczen tej akcji, mogl go wziac na zamach i wpuścic szczura na krotki, mogł bic po długim po oknie mogl bic pod dlugim po ziemi. Mógł tez kopnąc przed siebie ze szpica. Miskiewicz przeczytał jednak napastnika Górnika i wygrał z nim pojedynek.
Od razu mowie ze widzialem to z boku bo byłem na narozniku wiec to jest moje odczucie, nie wiem jak wygladalo to w tv.